Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski chaos płytowy

29 czerwca 2018

Coraz wyrazistsza obecność naszego kraju na targach MIDEM napawa optymizmem. Ale też pokazuje, że fonografia pozostaje nad Wisłą dziedziną niedofinansowaną i zależną od pasjonatów.

- Wydawanie płyt z muzyką klasyczną jest w Polsce działalnością niekomercyjną - wyjaśnia Małgorzata Polańska, szefowa firmy fonograficznej Dux. - W praktyce zwalnia nas to z ciężaru rynkowej konkurencji. Natomiast nasza działalność zależy od jednorazowych dotacji oraz współpracy z innymi instytucjami, a sukcesem staje się sam fakt utrzymania katalogu. Zaskakująca deklaracja, wziąwszy pod uwagę, że Dux wydaje rocznie kilkadziesiąt pozycji, zbiera w światowej prasie kilkaset entuzjastycznych recenzji i współpracuje z tak znakomitymi zagranicznymi muzykami, jak rosyjski wiolonczelista Ivan Monighetti czy brytyjski pianista Kevin Kenner. Niestety tytuły, które potrafią na siebie zarobić, stanowią w tym tłumie zaledwie garstkę. Tajemnica egzystencji warszawskiej firmy opiera się na dochodach z pracy zatrudnionych w niej znakomitych reżyserów dźwięku. Imponujący katalog Dux to poniekąd uboczny efekt ich prywatnej pasji.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.