Firmy zapłacą za zaliczki
Urzędnicy długo głowili się, jak powstrzymać przedsiębiorców od wrzucania pieniędzy z unijnych zaliczek na konta bankowe i zarabiania na odsetkach. I w końcu nowa ustawa o finansach publicznych przyniosła rozwiązania, które ukrócą ten proceder. Jeśli przedsiębiorca, który wziął zaliczkę, nie rozliczy lub nie wykorzysta jej na czas, będzie musiał zapłacić karne odsetki. Będą one znacznie wyższe niż zysk z lokat bakowych, tak więc obracanie unijnymi pieniędzmi stanie się nieopłacalne. Trudno inaczej wytłumaczyć sensowność wprowadzenia takiego rozwiązania. Bo jeżeli ma ono zmobilizować firmy do jeszcze szybszego wydawania unijnych pieniędzy, to jest to zła droga. Przypomnijmy, że na początku ubiegłego roku dostęp do zaliczek był dla biznesu utrudniony. Efektem było małe zainteresowanie wcześniejszym dostępem do unijnych pieniędzy. Dopiero wprowadzenie w połowie roku ułatwień rozruszało system. Z tego punktu widzenia karanie za nierozliczenie lub niewydanie na czas unijnych środków jest krokiem wstecz.
@RY1@i02/2010/008/i02.2010.008.166.002b.101.jpg@RY2@
Mariusz Gawrychowski
Mariusz Gawrychowski
mariusz.gawrychowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu