Sposobem na kryzys jest tylko nowy ład ekonomiczny
Ostatnie lata pokazują wyraźnie, że struktura światowej gospodarki się zmienia. W tle wieloletniej dobrej koniunktury w USA i Europie Zachodniej, napędzanej potężnym skokiem technologicznym oraz globalizacją, narastały nierównowagi, których dostosowanie odsuwano w czasie. W efekcie nad strefą euro i USA wisi widmo japońskiej "straconej dekady" z lat 90. z zaledwie 1-proc. wzrostem PKB rocznie. W pierwszej odsłonie obecnego kryzysu w 2009 r. nastąpił spadek światowego PKB o -0,6 proc., ale w krajach rozwiniętych był on głęboki: -3,7 proc. Gospodarki wschodzące nadal rosły w tempie 2,8 proc. Aktualna prognoza MFW na lata 2011 - 2016 pokazuje wyraźnie świat dwóch prędkości, ale ogólnie brzmi optymistycznie. Wzrost ma wynieść odpowiednio 4,5 proc., 2,3 proc. oraz 6,5 proc. Prognozy są niestety sukcesywnie obniżane, a strefa euro już prawdopodobnie jest w recesji i jej PKB może spaść w całym 2012 r.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.