Europa sześciu kręgów
Nie da się ocalić zjednoczonej Europy w obecnym kształcie. Kryzys zmienia ją w sieć kilku kręgów. Tak jak u Dantego, najlepiej jest w pierwszym. Polska lokuje się dopiero w czwartym. Czeka nas walka, by to zmienić
Kiedy porównujemy Unię Europejską sprzed 2008 r., kiedy wybuchł kryzys, z obecną, widać trzy zasadnicze zmiany. Pierwsza: zdominował ją na powrót tandem niemiecko-francuski. Druga: wykluwają się pierwociny rządu europejskiego. Trzecia: narasta podział na twarde jądro UE i peryferie. Wspólne projekty całej Unii, na przykład polityka obronna, wyglądają marnie, szanse na sukces mają natomiast plany integracyjne strefy euro. Jedną Europę zastępuje Europa wielostopniowa, słabnie twardy podział na członków UE i państwa pozostające poza Wspólnotą. To nie zaciśnięta pięść, ale raczej kiść z licznymi gronami o różnym stopniu powiązania z pędem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.