Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak daleko jest z Włoch do Grecji?

1 lipca 2018

Wbrew ostatnim reakcjom rynkowym bardzo daleko. Nawet mówienie o kłopotach włoskiej gospodarki dzisiaj, tak jakby ich wczoraj nie było, jest znaczną przesadą. W skrócie i trochę upraszczając, Grecja jest krajem, w którym dochód narodowy się kurczy, dług może przekroczyć w tym roku 160 proc. PKB, z czego ponad 65 proc. jest w posiadaniu inwestorów zagranicznych. Z kolei Włochy są prawie siedem razy większą gospodarką, która co prawda powoli, ale rośnie. A dług Włoch wynosi 120 proc. PKB i wzrósł o nieco ponad 10 proc. w porównaniu do okresu przed kryzysem. Dla porównania dług Grecji w tym okresie wzrósł ze 110 w 2008 r. do 143 proc. PKB w 2010 r. Włosi zgromadzili oszczędności na poziomie 17 proc. PKB, podczas gdy Grecy niecałe 4 proc. PKB. I na koniec, co najważniejsze, w okresie takiego napięcia na rynkach finansowych, z jakim mamy obecnie do czynienia, włoski dług jest w ok. 45 proc. w posiadaniu inwestorów zagranicznych. Ten ostatni element w warunkach wysokiej niepewności rynkowej jest istotny dlatego, że inwestor zagraniczny ma znacznie większą skłonność do przerzucania swych inwestycji między krajami, szukając optymalnej relacji zysku do bezpieczeństwa. Inwestor z danego kraju nie szuka codziennie innych alternatywnych miejsc do przeniesienia swoich oszczędności i ma skłonność do trzymania papierów wartościowych suwerena, nie zważając na zmienne nastroje rynkowe.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.