Gospodarcze bumerangi
Ostatnio premier zdystansował się od dwóch kontrowersyjnych pomysłów zgłoszonych przez ministrów jego rządu. W pierwszym przypadku chodziło o propozycję minister pracy, aby na dziesięć lat przed przejściem na emeryturę rozpocząć przekazywanie pieniędzy zgromadzonych w OFE do ZUS. W drugim o specjalny podatek bankowy, który miałby zasilać nowo powstały funduszu celowy. Obie te zgoła różne propozycje mają wspólny mianownik - poprawiają księgowo wynik deficytu finansów publicznych. I taka jest moim zdaniem główna idea przyświecająca pomysłodawcom. Zdystansowanie się szefa rządu od obu tych projektów jest dobrą decyzją. Nie wiadomo jednak, czy po wyborach nie powrócą one niczym bumerang, jak to wydarzyło się w zeszłym roku z OFE. Przypomnę, że też zaczęło się niewinnie od zgłoszenia propozycji, potem premier odciął się od pomysłu, a jak się skończyło - wszyscy pamiętamy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.