Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Na dwoje babka wróżyła...

1 lipca 2018

Rynki bombardowane tysiącami wiadomości zatapiają się coraz bardziej w niepewności. Z tej informacyjnej gęstwiny wyłaniają się dwa zasadnicze scenariusze rozwoju obecnej sytuacji rynkowej:

n według pierwszego, znaleźliśmy się w końcowej fazie cyklu koniunkturalnego i globalna gospodarka zwalnia,

n drugi scenariusz, znacznie bardzie optymistyczny, zakłada, że spowolnienie ma charakter krótkotrwały i być może niebawem gospodarki będą rozwijały się znacznie żwawiej.

Pomimo wyraźnie słabszych odczytów makroekonomicznych wiele argumentów przemawia za drugim scenariuszem. Prognozy w dalszym ciągu zakładają stabilny wzrost najważniejszych światowych gospodarek. Amerykański bank centralny po słabym początku roku oczekuje, że amerykańska gospodarka powróci na ścieżkę wzrostu już w kolejnym kwartale. Pędząca gospodarka Chin przy wzroście powyżej 8 proc. rocznie nie wpłynie negatywnie na kondycję swoich najważniejszych partnerów. Europa targana każdego dnia doniesieniami z krajów peryferyjnych w dalszym ciągu stoi na silnych fundamentach gospodarek z północy kontynentu.

Należy oczekiwać, że ze względu na skalę rolowanego długu, a także coraz większe niepokoje społeczne kraje z grupy PIIGS (Portugalia, Włochy, Irlandia, Grecja, Hiszpania) pozostaną w centrum uwagi jeszcze przez jakiś czas. Drakońskie reformy, przyspieszenie procesu prywatyzacji połączone z kontynuacją programu pomocowego są ostatnią szansą na uratowanie Grecji.

Mimo umiarkowanego optymizmu ten rok będzie z pewnością trudny. Utrzymująca się niepewność powoduje swoistą huśtawkę nastrojów wśród inwestorów, czego efektem są falujące indeksy. Wielu ekspertów zwraca uwagę na zmiany w cyklach koniunkturalnych. Zaburzenia są wynikiem interwencji na niebywałą dotąd skalę regulatorów, którzy na przestrzeni ostatnich dwóch lat stymulowali gospodarki gigantycznymi pakietami pomocowymi. Kłopoty z identyfikacją fazy cyklu świetnie ilustruje obecna sytuacja, w której po dwóch latach ożywienia (i rajdu byków) mamy ciągle słaby rynek nieruchomości, sektor finansowy z trwałym pokryzysowym urazem i do tego bardzo drogie surowce.

Podsumowując, pomimo utrzymującej się niepewności i wielu czynników ryzyka w dalszym ciągu można zakładać kontynuację stabilnego wzrostu gospodarczego. Obecna korekta przy tak nakreślonym scenariuszu może okazać się niebawem dobrą okazją do zakupów.

@RY1@i02/2011/103/i02.2011.103.214.003a.001.jpg@RY2@

Rafał Madej | PKO TFI

Rafał Madej

 PKO TFI

Komentarz przedstawia opinie autora, a nie instytucji, z którą jest związany

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.