Pouczająca podróż do Indii
Na niedawnej konferencji w New Delhi o globalnej gospodarce zajmowano się m.in. modnym w kręgach lewicowych tematem wykluczenia. Dziś nie ma tych, którzy np. nie oszczędzają, bo przepijają to, co zarobią, tylko są wykluczeni z oszczędzania. O chęci oszczędzania nie mówi się. W Indiach, kraju wielce postępowych polityków i urzędników, nie zabrakło więc i takiego tematu, jak wykluczenie z usług finansowych.
No i prowadzący dyskusję prezes (państwowego, rzecz jasna!) indyjskiego banku rozwoju perorował z całą powagą, że banki powinny starać się objąć swoimi usługami wszystkich. Że powinny tworzyć specjalne sekcje w swoich oddziałach, które sięgałyby do różnych grup mieszkańców, i opracować metody docierania do najbiedniejszych. A zadanie dla państwa to wprowadzenie regulacji, które wspierałyby te wysiłki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.