Dziennik Gazeta Prawana logo

Sceptycyzm wobec euro? Wobec obecności w UE też był

27 czerwca 2018

Wokół wspólnej waluty narosło w ostatnim okresie wiele mitów. Najpowszechniejszym z nich jest obarczanie euro winą za wszelkie problemy krajów Południa według zasady: gdyby nie było euro, nie byłoby kryzysu. Niektórzy nawet proponują, aby rozwiązać obecne problemy gospodarcze jednym prostym pociągnięciem, czyli zaplanowaną dekompozycją obszaru wspólnej waluty. Dzięki takiemu zabiegowi kraje Południa od razu odzyskałyby konkurencyjność, a kraje bogate nie musiałyby ich wspierać finansowo. Pytanie tylko, czy taki zabieg zwiększyłby prosperity Europy i czy przypadkiem nie doprowadziłoby to do potrzeby znacznie większych niż obecnie transferów? Mam wątpliwości, przede wszystkim ze względu na olbrzymie koszty rozpadu i związanych z tym powiązań handlowych. Oprócz tego typu dylematów ważna jest również percepcja społeczna strefy euro. Europejskie badania opinii publicznej wskazują, że poparcie dla wspólnej waluty w Europie spadło z 60 proc. w 2007 roku do lekko ponad 50 proc. obecnie. W Polsce ta tendencja jest znacznie silniejsza, w 2012 roku za przyjęciem euro opowiadało się tylko 25 proc. społeczeństwa, podczas gdy jeszcze dwa lata temu ponad 50 proc. Mocny to argument dla polityków, aby o euro nie wspominać.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.