Dziennik Gazeta Prawana logo

O co chodzi w negocjacjach europejskich

27 czerwca 2018

Premier Wielkiej Brytanii wypowiedział znamienne słowa na ostatnim szczycie Unii Europejskiej: "Nie przyjechałem tu, by zdobywać przyjaciół, ale po to, by chronić interesy podatników i znaczenie Wielkiej Brytanii we wspólnym rynku". Co więcej, zapowiedział, że zawetuje każdy budżet, który będzie przewidywał wzrost wydatków. Mocno powiedziane. Wspólnota Europejska co do zasady opiera się na regule kompromisu, tak mocne i jednoznaczne postawy nie są mile widziane. Takie deklaracje można odbierać jako element gry negocjacyjnej. Tym razem jednak wynikają one z głębokiego przekonania Wielkiej Brytanii, że w czasie kiedy wszyscy dookoła oszczędzają, absurdem byłoby zwiększanie wydatków w ramach wspólnego budżetu europejskiego. Twarde stawianie spraw czasami się opłaca, choć postawa "bycia trudnym" nie sprzyja załatwianiu innych kwestii.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.