Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego mogą nas nauczyć problemy Niemiec

Trudno znaleźć Niemca, który uważa, że zjednoczenie RFN i NRD było ekonomicznym sukcesem. Z gospodarczego punktu widzenia popełniono w jego trakcie błędy kardynalne. Ówczesny kanclerz Helmut Kohl musiał wybrać pomiędzy racjami politycznymi i ekonomicznymi. Zdecydował się na te pierwsze. I właśnie z przyczyn politycznych bogate kapitalistyczne RFN i centralnie zarządzane NRD miały się zrosnąć ekonomicznie niemal z dnia na dzień. Nie wprowadzono żadnych okresów przejściowych na przepływ kapitału czy siły roboczej, w związku z czym natychmiast po zjednoczeniu z Niemiec Wschodnich odpłynęli na zachód co bardziej rzutcy i pomysłowi. Z tej samej politycznej kalkulacji wymieniono markę wschodnią na DEM w stosunku 2 do 1, choć według realnych stawek rynkowych powinno być raczej 5 do 1. To sprawiło, że Ossi w pierwszej chwili faktycznie stali się majętniejsi, ale ich cała produkcja w jednej chwili straciła na konkurencyjności. Tamtych błędnych decyzji nie udało się nigdy odkręcić. Pobudzanie wschodu olbrzymimi inwestycjami infrastrukturalnymi stworzyło w nowych landach trochę miejsc pracy, jednak za każdym razem, gdy do tych branż wpuszczano trochę wolnego rynku, wschodnie przedsiębiorstwa okazywały się zbyt słabe do podjęcia konkurencji.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.