Minister ma za nic sądy i Sejm
Podpisanie przez Jarosława Gowina rozporządzenia o zniesieniu 79 sądów jest ostatecznym i jawnym potwierdzeniem tego, że jedyną władzą w Polsce ma być władza wykonawcza
W ostatni weekend jedna osoba zdecydowała o radykalnej zmianie organizacji sądownictwa. Minister Jarosław Gowin postanowił, że z mapy Polski ma zniknąć niemal 80 sądów, które utracą swoją podmiotowość, stając się ośrodkami zamiejscowymi, a zapewne w perspektywie kilku lat znikną zupełnie. Bez wątpienia mówimy tu o zmianie poważnej, kontrowersyjnej i radykalnej. Należałoby oczekiwać, że jej wprowadzenie nastąpi, gdy zgodzą się na nią parlament i władza sądownicza. Nie tak jest jednak w tym przypadku, podpis ministra Gowina pod rozporządzeniem zaskoczył wszystkich, gdyż wokół tego projektu narosło tyle kontrowersji, że wydawało się, iż tylko osoba bez wyobraźni może forsować reformę, co do której nie ma zgody nawet większości sejmowej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.