Uczmy się na błędach innych krajów. To elastyczność uratuje rynek pracy.
W najbliższych miesiącach bezrobocie jako konsekwencja spowolnienia gospodarczego będzie rosło. O ile nie sposób zmienić kierunku, w jakim będzie zmierzał ten wskaźnik, o tyle możemy mieć wpływ na jego skalę. Skuteczność działań jest proporcjonalnie odwrotna w stosunku do powszechnego w Polsce myślenia na ten temat. W tej części Europy, która obecnie znajduje się w recesji, bezrobocie sięga rekordowych poziomów, z hiszpańskimi 25 procentami na czele. Dzisiaj, obserwując doświadczenia krajów wydawałoby się bogatszych w wiedzę, można śmiało wyciągnąć wnioski również dla Polski dotyczące tego, co działa, a co nie. I ewidentnie widać, że najważniejsza jest... elastyczność.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.