Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Kiedy przyjdą przeszukać twój dom...

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Obchodzenie prawa, naginanie przepisów, twórcza interpretacja, wykorzystywanie luk, falandyzacja - określeń na nasz stosunek do prawa jest bez liku. Wołamy o państwo prawa, gdy przepisy są po naszej stronie, krzyczymy o nieprawości, gdy mamy ponieść karę. To jedna z niewielu podstaw wspólna i rządzącym, i społeczeństwu. Prawo? Tak, ale sprawiedliwe. Dla nas.

Służba Celna, jak każdy organ państwowy, opanowała tę zasadę do perfekcji. Ot, choćby tak jasna i prosta reguła, że mieszkania nie można przeszukać bez nakazu sądu. Niby nie można, ale ustawodawca założył, że może się zdarzyć, iż za drzwiami dzieje się ewidentna krzywda, przestępcy się panoszą i funkcjonariusz - nawet bez nakazu - winien zareagować. Zapisał więc w ustawie, że są "sytuacje niecierpiące zwłoki". Co się okazało? Że na 8 tys. przeszukań, jakich dokonała Służba Celna, nie cierpiało zwłoki 97 procent. Wystarczyła zgoda kierownika. Formalnościom stało się zadość.

Na rządy psioczyć łatwo, trudniej samemu sobie wystawiać rachunek. Gdy przekroczymy prędkość w terenie zabudowanym o 30 km/h i fotoradar pstryknie nam fotkę, oburza nas jawna niesprawiedliwość, bo to "tylko 30 km/h", a w ogóle tych urządzeń jest za dużo. Gdy idziemy do lekarza po lewe zwolnienie, bo w domu remont, psioczymy, że wziął za dużo, a przecież "kicham i źle się czuję". Jazda na gapę? Bo bilety drogie. Praca na czarno na zasiłku? Wiadomo, podatki. Prawo prawem, a sprawiedliwość (czytaj: korzyść) musi być po naszej stronie.

Słyszałem kiedyś dyskusję, w której policjant z nauczycielem oburzali się, że rolnicy mają takie wielkie przywileje. Zupełnie nie trafiał do nich argument, że w ich ustach takie opinie są cokolwiek nie na miejscu. Nie rozmawiamy o nas, tylko o rolnikach, odpowiadali zgodnie.

Służba Celna nagina przepisy, bo niewiele sobie z nich robi. Jak większość z nas, niestety. A więc kiedy przyjdą przeszukać twój dom, ten, w którym mieszkasz... pamiętaj o tym.

@RY1@i02/2012/147/i02.2012.147.000000200.802.jpg@RY2@

Andrzej Andrysiak, zastępca redaktora naczelnego

Andrzej Andrysiak

zastępca redaktora naczelnego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.