Alternatywa dla atomu: tysiące drobnych producentów
Zapowiadane wielomiliardowe inwestycje, niepokój przed protestami społeczności lokalnych, gry lobbystów i starcia wielkich korporacji z szefami mocarstw w tle - nie jest to fabuła kolejnej powieści sensacyjnej Toma Clancy’ego. Tak wygląda w roku 2012 atmosfera wokół rozpoczęcia programu budowy elektrowni atomowych w Polsce
Zaznaczę na wstępie: nie obawiam się, że uruchomienie takiej siłowni może stanowić zagrożenie dla ludzi czy środowiska, choć nie wszyscy podzielają ten pogląd. Mój niepokój wiąże się z czymś innym. Rozpoczęcie takiej inwestycji ściągnie do Polski wszystkich pseudoekologów zainteresowanych szumem medialnym i happeningami, organizowanymi pod pretekstem ochrony środowiska.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.