Płytka kieszeń NFZ
Czy sytuacja finansowa NFZ jest aż tak zła, że resort zdrowia musi posuwać się do sztuczek? Bo jak inaczej nazwać pomysł aneksowania tegorocznych umów ze szpitalami i poradniami po to, by NFZ nie ogłaszał konkursu ofert. Resort uzasadnia pomysł zmianą innych zasad - dotyczących odwołania świadczeniodawców od decyzji komisji konkursowych. Teraz rozpatruje je prezes NFZ. Po zmianach - każdy dyrektor oddziału funduszu. Nie wiem, na ile taka nowelizacja może być absorbująca dla pracowników NFZ, ale wydaje się, że w oczach przedstawicieli resortu zdrowia niewyobrażalnie. Urzędnicy tak bardzo będą zajęci odwołaniami, że nie starczy im czasu na przygotowanie konkursu, przejrzenie ofert, wybranie i rozstrzygnięcie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.