Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak upada miasto, jak bankrutuje państwo

2 lipca 2018

Polska 1981, Grecja 2012, Detroit 2013. Na pierwszy rzut oka trudno skojarzyć, co łączy te miejsca i daty. W rzeczy samej są to daty upadku: Polski w 1981 r., Grecji w 2012 r. i amerykańskiego miasta Detroit dzisiaj. Różnica pomiędzy tymi wydarzeniami jest taka, że w Polsce w 1981 r. nikt nie ogłosił faktu naszej niewypłacalności i zaprzestania spłaty i obsługi długu. Grecja, która w końcu zdecydowała się na redukcję swoich zobowiązań w 2012 r., w oficjalnej wersji była krajem, który uniknął bankructwa, tyle że w rzeczywistości przeprowadzenie restrukturyzacji długu nie jest niczym innym jak tylko upadłością kraju. Detroit od pewnego czasu próbowało się dogadać z wierzycielami, okazało się jednak, że wniosek o formalną upadłość jest najskuteczniejszym rozwiązaniem, gdyż tylko w ten sposób miasto może się najszybciej odrodzić. Teraz fundusze emerytalne miejskich pracowników, które zainwestowały w obligacje miasta, za każde 100 dol. mogą oczekiwać 10. To chyba najlepiej uzmysławia skalę problemu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.