Temida zważyła emerytury SB
Greccy artyści przedstawiali boginię sprawiedliwości jako piękną kobietę trzymającą w jednej ręce wagę, na której miały być zważone uczynki sądzonych. W drugiej zaś dłoni trzymała miecz, który miał karać za złe uczynki. Aby jednak nikt Temidy nie posądził o stronniczość, oczy zasłonięto jej przepaską. Nie widząc stron, miała oceniać ich wyłącznie na podstawie prawa. I chyba na to liczyli byli funkcjonariusze SB, którzy zaskarżyli państwo polskie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Ale się przeliczyli. Okazało się, że siedmiu sędziów wysokiego Trybunału nie zgodziło się na rozpatrywanie skargi. I od ich decyzji nie ma już odwołania. Sędziwie uzasadniając swoją decyzję, nie pozostawili żadnych złudzeń, że praca skarżących w służbie bezpieczeństwa - stworzonej po to, aby naruszać podstawowe prawa człowieka chronione przez Europejską Konwencję - powinna być uważana za istotną okoliczność uzasadniającą obniżkę świadczeń. Inaczej doszłoby do moralnie wątpliwej sytuacji, że osoby, które same łamały prawa człowieka, uzyskałyby ochronę, jakiej nie miały ich ofiary.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.