Mieszkanie albo praca
Skąd się bierze bezrobocie? Z nadmiernego umocnienia pracownika - odpowiedzą liberałowie. Bzdura, to wina zbytniej chciwości pracodawcy - odkrzyknie lewica. A może racji nie mają ani jedni, ani drudzy? Bo bezrobocie (przynajmniej to trapiące obecnie kraje rozwiniętego Zachodu) wypływa z innego źródła. Tak twierdzą ekonomiści David Blanchflower (Dartmouth College) i Andrew Oswald (University of Warwick), autorzy świeżutkiej pracy o intrygującym tytule "Czy boom mieszkaniowy rozsadził rynek pracy?".
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.