Dziennik Gazeta Prawana logo

Cięcia stóp? Gra niewarta świeczki

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Duża część obserwatorów krajowej polityki pieniężnej jest bezwzględnie przekonana o konieczności dalszej redukcji stóp procentowych. Absolutnie nie można odmówić zasadności wielu argumentom na rzecz takiego stanowiska. Niezaprzeczalnym faktem jest, że perspektywa powrotu inflacji do celu na poziomie 2,5 proc. jest odległa. Przyczyny znacznego odchylenia inflacji w dół od celu mają jednak w znacznej mierze charakter niezależny od polityki pieniężnej (najgłębszy od ponad 10 lat spadek cen żywności i gwałtowny spadek cen ropy).

Poważnym i często zgłaszanym argumentem za redukcją stóp jest też niepewność co do rozwoju sytuacji za granicą. Warto jednak zwrócić uwagę, że pomimo nie najlepszych wskaźników ze strefy euro z polskiego przemysłu napłynęły w tym samym czasie sygnały wyraźnego wzrostu popytu zewnętrznego (PMI za listopad). W pewnym stopniu może to wynikać z osłabienia złotego od czasu bardziej zdecydowanych działań EBC.

W tym miejscu należy podkreślić, że wbrew wyrażanym przez niektórych obawom działania EBC nie wywierają na razie presji na umocnienie złotego, lecz przeciwnie - wywołany polityką EBC spadek kursu euro wobec dolara przekłada się na osłabienie złotego wobec amerykańskiej waluty przy względnie stabilnych notowaniach złotego wobec euro. To poprawia konkurencyjność polskich eksporterów względem gospodarek, których waluty powiązane są silniej z dolarem niż euro (np. Chiny). Jeśli dodamy do tego możliwą presję na osłabienie złotego związaną z ryzykiem geopolitycznym i sytuacją rosyjskiej gospodarki, to zagrożenie nadmierną aprecjacją naszej waluty traci na znaczeniu.

Oprócz czynników, które osłabiają moc argumentów za złagodzeniem krajowej polityki pieniężnej, są też inne, które wprost skłaniają do dużej rozwagi w dalszym obniżaniu stóp.

Poważną słabością polskiej gospodarki jest duże zadłużenie zagraniczne i mocno ujemna międzynarodowa pozycja inwestycyjna. Te zjawiska, stanowiące przejaw znaczącej nierównowagi zewnętrznej, udało się w ostatnich kilku kwartałach ograniczyć (co jest niezbędne do zachowania stabilności makroekonomicznej w długim terminie i dla poprawy ratingu Polski), a stymulowanie popytu krajowego zbliżonymi do zera stopami procentowymi może ten pozytywny trend zatrzymać.

Mało dyskutowaną kwestią jest wpływ dalszych obniżek stóp procentowych z już bardzo niskiego poziomu na zdolność banków do zwiększania akcji kredytowej. Chociaż obniżki stóp procentowych mogą stymulować popyt na kredyt (ale o tym banki mówiły w ankietach NBP już przed ostatnią obniżką stóp), to w warunkach znacznych zmian regulacyjnych (zwiększone wymogi kapitałowe, obciążenie banków redukcją opłat interchange i wzrostem wpłat na rzecz BFG) dalsze obniżki stóp procentowych utrudnią poprawę wyników finansowych banków, a więc także poprawę ich pozycji kapitałowej, która jest kluczowym warunkiem dla zwiększenia akcji kredytowej.

@RY1@i02/2014/245/i02.2014.245.00000090d.802.jpg@RY2@

Piotr Bujak ekonomista PKO BP

Piotr Bujak

ekonomista PKO BP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.