Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurator w teczce i szczery dialog

27 czerwca 2018

Komentarz tygodnia

Ministerstwo Sprawiedliwości broni swoich racji, eksperci mają swoje argumenty, a kuratorzy sądowi - choć to ich sprawa dotyczy - wypowiadają się z pewną taką nieśmiałością... Nie są w zręcznej sytuacji: ich związki z resortem są silne i kooperacja konieczna, ale zmiany, które MS forsuje, wcale im się nie podobają. Oznaczają, że kuratora okręgowego będzie powoływał minister, a nie prezes właściwego sądu spośród kandydatów wyłonionych przez korporacyjne zgromadzenie.

Kuratorom pozostaje trudna sztuka dyplomacji. Na razie brak przekonujących dowodów, że skuteczna. Tak czy inaczej, po naszym artykule na temat propozycji resortu (DGP nr 220/2014, "Kuratorzy nie chcą kontroli ministra") spadły na nas gromy. Bo - jak się niektórym wydaje - kuratorom powinno się pozostawić dyplomację, ale tak w ogóle to należało walnąć pięścią w stół i projekt storpedować. Chociaż jednocześnie tekst został odebrany jako próba skłócenia tego zacnego grona z ministrem.

Nie zawadzi powtórzyć tego, co środowisko raczej owija w bawełnę, a co wprost powiedział pewien znakomity jego przedstawiciel: nikt - poza ministrem rzecz jasna - nie chce mieć kuratora okręgowego przywiezionego w teczce przez MS; nikt nie chce utraty szczątkowego samorządu. I o to chodzi przede wszystkim. Resort może twierdzić, że zmiana jest zasadna, uprawniona na gruncie regulacji unijnych i że tak wiele ona nie oznacza (bo przecież wracamy do tego, co kiedyś już było). Ale to nie jest merytoryczna rozprawa z argumentami kuratorów, w tym tymi, które mówią o szczątkowej samorządności. Środowisko zdążyło się do niej przyzwyczaić i dobrze mu ona służy. Korzyści odnosi też ministerstwo: odrobina niezależności czyni dialog bardziej szczery, nawet jeśli wciąż mocno dyplomatycznym. W ramach takiego szczerego dialogu kuratorzy mogliby powiedzieć np., że było im przykro, gdy nie zostali zaproszeni na niedawną ministerialną konferencję dotyczącą nowego systemu informatycznego do kontroli dozoru elektronicznego. A przecież mają z tym systemem wiele do czynienia i sporo uwag do wdrażanych rozwiązań.

Dyskusja odbyła się w gronie przedstawicieli ministerstwa, Służby Więziennej, sądów itp. Kuratorów zabrakło.

@RY1@i02/2014/231/i02.2014.231.18300080b.802.jpg@RY2@

Krzysztof Jedlak szef Gazety Prawnej

Krzysztof Jedlak

szef Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.