Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

W krzywym zwierciadle

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Lewacy są nudni i bezproduktywni, zajmują się tylko gejami, aborcją, genderem i Conchitą Wurst - twierdzi skrajna prawica. Lewakami gardzą narodowcy, którzy wiedzą, co jest dla Polaków ważne. To znaczy...

Podczas wiecu na zakończenie Marszu Niepodległości na scenę wychodzi przedstawiciel hiszpańskiej Narodowej Demokracji. Ten to ma pole do popisu. W Hiszpanii blisko zerowy wzrost gospodarczy, 25 proc. bezrobocia, naród czeka na ekonomiczną wojnę idei.

Nasz (?) Hiszpan zaczyna mówić o strasznościach, jakie niesie liberalizm, i problemach dotykających Hiszpanię. Może zaraz zaatakuje Brukselę za politykę oszczędności (alternatywnie socjalistów za rozrzutność)? Potępi strefę euro za doprowadzenie do kryzysu bankowego w jego kraju? Może rzuci mięskiem pod adresem nadgniłych elit finansowych? A skąd, liberalizm obrywa, ale za to, że przyniósł w jego ojczyźnie aborcję i homomałżeństwa. To te sprawy spędzają Hiszpanom sen z powiek... Inny mówca, Roberto Fiore z Włoch (lider Forza Nuova), potępia gender, islam i gejowskie małżeństwa - stawia Polskę jako przykład. Poseł Jobbiku? "Powinniśmy powiedzieć »nie« Europie, która widzi swoją przyszłość w kobiecie z brodą!". Równie świeży pogląd na sprawę ma Mariusz Dzierżawski, kandydat na prezydenta Warszawy. Całość dopełniło wezwanie naszego rodaka, ONR-owca, że nie chce w Polsce islamu i zamkniętych osiedli muzułmańskich, co, jak wiadomo, jest palącym problemem w kraju, w którym prawie nie ma muzułmanów.

W sumie przez ponad godzinę wiecu bojowej alternatywy dla lewicy, centrum i umiarkowanej prawicy padło może 10 zdań na tematy gospodarcze, wliczając w to pomstowanie na bliżej niesprecyzowane "wyprzedawanie nas lichwiarzom". Do konkretów możemy zaliczyć skandowanie hasła: "Polski handel w polskich rękach". Ale, drodzy państwo, co w polskich głowach? Jeżeli tyle, co w głowach delegatów z Hiszpanii, Włoch i Węgier, to Ruch Narodowy zanudzi nas na śmierć walką z tęczą.

Nie ma powodu oczekiwać, by ktoś na tego typu wiecach dawał wykłady nt. teorii handlu międzynarodowego. Ale słowa wypowiadane na największym corocznym święcie (?) skrajnej prawicy pokazują, co jest dla organizatorów priorytetem. Narodowcy okazują się lustrzanym odbiciem swojej własnej, karykaturalnej wizji skrajnej lewicy.

@RY1@i02/2014/221/i02.2014.221.000001200.802.jpg@RY2@

Jan Wróbel dziennikarz i publicysta

Jan Wróbel

dziennikarz i publicysta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.