Uber kontra szara strefa
Nie minęły dwa tygodnie, od kiedy dowiedzieliśmy się, że Uber wchodzi do Polski (Warszawy). A od dwóch dni wiemy, że nasi zachodni sąsiedzi już zakazali jej działalności. Uber zrzesza prywatnych przewoźników pojawiających się na życzenie wysłane przez smartfonową aplikację. Swoje usługi oferują taniej niż korporacje taksówkarskie, co wywołuje, naturalnie, protesty tych ostatnich. W sądzie we Frankfurcie jak dotąd 1:0 - Uber dostała, na razie nieprawomocny, zakaz działalności w Niemczech. A dlaczego właściwie rynek nie mógłby być po prostu wolny?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.