Kto poprawia sobie nastrój
Odpowiedź
Cieszę się, że pani Hanna Daszczyńska z działu informacji KK NZZS "Solidarność" znalazła czas na odniesienie się do mojego artykułu. Szkoda, że nie miała go wcześniej, aby choćby zdawkowo odpowiedzieć na e-maila z prośbą o rozmowę, którego wysłałam do biura. To tyle, jeśli chodzi o profesjonalizm. I w zasadzie na tym mogłabym skończyć moją odpowiedź na polemikę, ale nie jestem małostkowa. Idźmy więc dalej. Byłabym także zadowolona, gdyby moja oponentka czytała uważniej i ze zrozumieniem teksty, do których się odnosi. Zauważyłaby wówczas, że pisząc np. o związkowych ekspertach, stwierdzam, iż organizacje pracobiorców miewają także świetnych i odnoszących sukcesy, jak choćby dr hab. Marcin Zieleniecki, prawnik Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", który reprezentował związek przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie Święta Trzech Króli i wygrał. Jednak wyliczanie wszystkich, którzy są na liście płac "S", nie było moją intencją, gdyż mijałoby się z celem.
Tekst, który napisałam, był próbą zdiagnozowania sytuacji związków zawodowych jako takich - a te pracownicze, co przyznają nawet eksperci bardzo z nimi sympatyzujący - są w impasie. I daleko im do skuteczności porównywalnej choćby z tą, która cechuje takie organizacje w Europie Zachodniej. I nie jest to skutek jedynie szczególnej krwiożerczości polskiego kapitalizmu.
Ale rozumiem, że zamiast zastanawiać się nad przyczynami problemów, łatwiej i przyjemniej jest poprawić sobie samopoczucie, wyliczając wszystkie sukcesy, prawdziwe i pozorne, jakie udało się osiągnąć. Niemniej jeśli w ten sposób ktoś sobie wyobraża teksty prasowe, powinien skontaktować się z działem reklamy. Jest taki format płatnych ogłoszeń: "teksty sponsorowane".
@RY1@i02/2014/138/i02.2014.138.000002300.801.jpg@RY2@
Mira Suchodolska sekretarz redakcji
Mira Suchodolska
sekretarz redakcji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu