Kto poprawia sobie nastrój
Odpowiedź
Cieszę się, że pani Hanna Daszczyńska z działu informacji KK NZZS "Solidarność" znalazła czas na odniesienie się do mojego artykułu. Szkoda, że nie miała go wcześniej, aby choćby zdawkowo odpowiedzieć na e-maila z prośbą o rozmowę, którego wysłałam do biura. To tyle, jeśli chodzi o profesjonalizm. I w zasadzie na tym mogłabym skończyć moją odpowiedź na polemikę, ale nie jestem małostkowa. Idźmy więc dalej. Byłabym także zadowolona, gdyby moja oponentka czytała uważniej i ze zrozumieniem teksty, do których się odnosi. Zauważyłaby wówczas, że pisząc np. o związkowych ekspertach, stwierdzam, iż organizacje pracobiorców miewają także świetnych i odnoszących sukcesy, jak choćby dr hab. Marcin Zieleniecki, prawnik Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", który reprezentował związek przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie Święta Trzech Króli i wygrał. Jednak wyliczanie wszystkich, którzy są na liście płac "S", nie było moją intencją, gdyż mijałoby się z celem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.