Cena niepłacenia zatrudnionym
W ciągu ostatnich dwóch lat dwukrotnie wzrosła liczba firm niepłacących za nadgodziny. W kraju, w którym od lat bezrobocie utrzymuje się na poziomie ponad 10 proc., to najprostszy sposób na tani kredyt potrzebny przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Który z zatrudnionych pójdzie bowiem do sądu, ryzykując utratę etatu, zwłaszcza że na wyrok nieraz trzeba czekać latami. Oczywiście zatrudnieni mogą powiadomić Państwową Inspekcję Pracy, a ta - nałożyć na firmę mandat. Ale i ten koszt jest mniejszy niż odsetki od kredytu, jaki trzeba byłoby zaciągnąć na działalność bez sięgnięcia po należności pracownicze. Czysta optymalizacja.
Jednak ten idealny, wydawałoby się, przekręt przynosi korzyści tylko na krótką metę. Podwładny może nie upomni się o dodatek za nadgodziny, gdy jeszcze pracuje. Ale w razie zwolnienia zapewne przypomni sobie o ponadwymiarowej pracy i zażąda przed sądem wynagrodzenia za nią z ostatnich trzech lat. To częsta praktyka.
Poza tym jeśli firma nie jest uczciwa wobec zatrudnionych, nie ma co liczyć na to, że ci odpłacą jej wydajną, lojalną i rzetelną pracą. Skoro sam zatrudniający daje im przykład, jak optymalizować zyski, podwładni nie będą gorsi. Też mogą tak wykonywać obowiązki służbowe, aby praca była jak najbardziej kosztowna.
Polski kapitalizm może przypomina wciąż jeszcze świat Dzikiego Zachodu, ale Polska to nie Trzeci Świat. W dobie internetu w ciągu kilkunastu minut można prześwietlić każdy biznes. Informacja na pierwszym lepszym forum pracowniczym wskazująca, że przedsiębiorca nie płaci zatrudnionym, da do myślenia innym firmom, które trzy razy zastanowią się, zanim zdecydują się na współpracę z zakładem, który zalega z płatnościami. W biznesie nie ma przecież nic gorszego niż niepłacący kontrahent.
@RY1@i02/2014/132/i02.2014.132.183000600.802.jpg@RY2@
Łukasz Guza dziennikarz Gazety Prawnej
Łukasz Guza
dziennikarz Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu