Klątwa Maracany wygasza wszelkie piłkarskie emocje
Nudny Mundial, mało goli, wygrywają ci, co wiadomo było, że wygrają. Największe emocje budzą tylko faule...
Pewnie zarzucicie mi malkontenctwo, ale trudno, muszę to napisać. Tego mundialu nie da się oglądać. Jeden mecz nudniejszy od drugiego, goli jak na lekarstwo. Najlepszy piłkarz turnieju - Brazylijczyk Neymar, najlepszy strzelec - Kolumbijczyk James oraz najefektowniejszy z Argentyńczyków Angel di Maria już nie kopną tu piłki. Największe emocje przynoszą faule i kontuzje, a w półfinałach żadnych sensacji, zagrają ci, co mieli zagrać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.