Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec takiego kapitalizmu

To Wojciech Jaruzelski ponosi polityczną odpowiedzialność za to, jak przechodziliśmy na kapitalizm. I on odpowiada za większość jego patologii

Generał Jaruzelski ojcem polskiego kapitalizmu? To brzmi dziwnie. I nikomu z tą - historycznie prawdziwą - opowieścią nie jest po drodze. Wolnorynkowcy wolą wskazywać na ministra przemysłu Mieczysława Wilczka. Partyjnego, ale jednak przedsiębiorcę, który tak świetnie lawirował w realiach realnego socjalizmu, że dorobił się imperium przetwórczego. Oraz willi z basenem i kortem tenisowym, a także wianuszka adoratorów z kręgów artystycznych i politycznych. Liberalna inteligencja w roli praojca polskiego kapitalizmu najchętniej obsadza ostatniego premiera PRL Mieczysława F. Rakowskiego, w którym dostrzega reformatora i przeciwnika partyjnego betonu. Ale woli już nie dostrzegać jego umiejętności płynięcia na każdej kolejnej fali (protegowany Gomułki, sojusznik Gierka, zausznik Jaruzelskiego). Umiejętności godnej miana PZPR-owskiego Eugeniusza de Rastignaca - jak z przekąsem określił kiedyś MFR historyk Paweł Wieczorkiewicz.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.