Będzie definicja czy nie będzie
Sporo zamieszania z tą definicją konsumenta. Prace nad projektem ustawy mającej zapewnić kupującym silniejszą ochronę trwają w najlepsze, a - jak można przeczytać w komentarzu na ten temat - projektodawca właśnie wycofał się z forsowanej dotychczas wersji tej definicji. Jak zauważa autorka tekstu, zgodnie z przyjętą w pierwszym czytaniu wersją dodatkowe uprawnienia miała zyskać każda osoba, która - dokonując czynności związanej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową - działa także w celu niezwiązanym z tą działalnością i cel ten przeważa. Tu właśnie tkwił kłopot. W praktyce interpretacja takiej definicji mogłaby się okazać zadaniem niełatwym. No bo jak udowodnić, że samochodem kupionym w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej częściej odwozi się dzieci do szkoły, niż jeździ na spotkania z klientami? Czy to jeszcze przedsiębiorca, czy może już konsument - pyta retorycznie komentatorka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.