Przygnębiające przeciętniactwo
Media ekscytują się tym, kto będzie na pierwszym miejscu na liście wyborczej i skąd będzie startował, ale niestety oglądamy pokaz w wykonaniu kompletnie przeciętnych aktorów, z nielicznymi wyjątkami, a wyjątki są na ogół tępione. Obawa przed przeciętniactwem, miernotą powodowała wszystkimi wybitnymi teoretykami demokracji już w XIX w. Oczywiście i przed czasami demokracji było wielu marnych polityków czy ludzi po prostu głupich, chociaż byli królami. Był jakiś powód, że sprawowali władzę, legitymizacja nie wynikała z ich talentów politycznych. Politycy w demokracji (nie tylko polskiej) są wybierani teoretycznie jako nasi kompetentni przedstawiciele. I - pozostawiając na boku zasadnicze wątpliwości odnośnie do funkcjonowania idei reprezentacji - jesteśmy skazani na spektakl z doprawdy marnego teatru.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.