Dziennik Gazeta Prawana logo

Strefa euro na zakręcie

30 czerwca 2018

Komentarz

Nie jest jeszcze przesądzone, że Grecja teraz splajtuje. Możliwe, że porozumienie z wierzycielami zostanie zawarte z opóźnieniem - po tym, jak obywatele w referendum zgodzą się (o ile rzeczywiście się zgodzą) na oszczędności, których oczekuje tzw. trojka. Zresztą te oczekiwania też mogą się zmieniać. Innymi słowy, teraz mamy stan pośredni: kraj jest niewypłacalny, ale nie można wykluczyć, że dzięki nowej pomocy odzyska z niewielkim poślizgiem zdolność do regulowania długów. Pytanie - na które nikt nie zna odpowiedzi - czy w takim scenariuszu greckie finanse publiczne i gospodarka zaczną łapać równowagę, czy problem zostanie tylko odsunięty w czasie. Gdybyśmy zapytali ekonomistów o to, co jest najlepsze dla Grecji i jej wierzycieli, otrzymalibyśmy różne odpowiedzi, często sprzeczne. Kilku noblistów powiedziałoby, że terapia zaaplikowana Atenom to szaleństwo; łatwiej byłoby im przezwyciężyć kryzys po wydłużeniu czasu spłaty zobowiązań i uzależnieniu oprocentowania od tempa wzrostu PKB. Inni orzekliby, że bez zmian strukturalnych, dyscypliny finansowej oraz dostosowania poziomu życia do możliwości wspierania dłużnika to marnowanie czasu i wyrzucanie kolejnych pieniędzy w błoto. Stąd biorą się zupełnie różne recepty na uzdrowienie sytuacji: od umorzenia części długów (o którym nie chce słyszeć wielu podatników w innych państwach), poprzez złagodzenie warunków pomocy, po natychmiastowy Grexit. Prawda zapewne leży pośrodku. Jak dotąd oszczędności nie przyniosły efektów, ale to nie znaczy, że jest inny sposób na odzyskanie konkurencyjności i wzrost gospodarczy, gdy brak własnej waluty i suwerennej polityki pieniężnej. Z kolei bankructwo i wyjście ze strefy euro (te dwie kwestie nie są połączone automatycznie, ale taka byłaby zapewne logika zdarzeń) dałyby oddech gospodarce, ale też mają swoją cenę - i jest ona wysoka zarówno z ekonomicznego, jak i politycznego punktu widzenia.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.