Dziennik Gazeta Prawana logo

Bolesne przebudzenie

27 czerwca 2018

Sprawa kredytów frankowych budzi ostatnio wielkie emocje związane ze wzrostem kursu franka szwajcarskiego. Trwają debaty nad tym, czy wina za zaistniałą sytuację spoczywa na kredytobiorcach, czy na bankach i nadzorze finansowym. W moim przekonaniu problem polega na tym, że w całej tej sytuacji kredytowej naiwność spotkała się z bezwzględnością i pazernością. Naiwność tych, którzy uwierzyli, że będzie już tylko lepiej, z bezwzględnością tych, którzy nauczyli się na niej zarabiać. Mnie jednak interesuje wspomniana sytuacja jako znak czegoś bardziej generalnego. Idzie mi o to, że dramat frankowiczów wynika w ogromnej mierze z przyjętej przez nas w ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat ideologii neoliberalnej jako jedynie słusznej, zaś dzisiejszy problem z kredytami frankowymi jest moim zdaniem elementem bolesnego budzenia się z owego neoliberalnego snu, w który popadliśmy na początku naszej transformacji. Sen ten kazali nam śnić ci, którzy uważali, że nie ma żadnej trzeciej drogi w rozwoju gospodarczym, i przestawili nasze życie ekonomiczne i społeczne na tory ortodoksyjnego kapitalizmu sterowanego dogmatycznym przywiązaniem do idei neoliberalnych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.