Czasem nie trzeba walczyć, wystarczy wyjść
W prawie nie schodzi się ze sceny: nie przestaje się uchwalać coraz więcej i więcej i narzekać na uchwalane coraz gęściej i gęściej, bo machina działa, polityka dolewa paliwa i nie ma hamulcowego. W imię czego schodzić?
Trzeba wiedzieć, kiedy odejść. To zdanie jest jak przykazanie: proste, krótkie i do uniwersalnego stosowania. W biznesie, w życiu. W kształtowaniu i stosowaniu prawa. Czasem jest to dylemat, jak się zachować po klęsce:
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.