Teraz sobie razem powrzeszczymy
Prawników można podzielić na tych, którzy działają przy użyciu sofistyki, czyli sztuki sprytnego gadania, oraz na tych, którzy uciekają się do dialektyki, a więc sztuki roztropnego argumentowania. Najlepsi z najlepszych stosują obydwie metody, zależnie od potrzeby i poziomu adwersarza
Debata to pomysł antyczny. Pachnie grecką agorą, więc rodowód ma zacny. Jednak dziś kojarzy się z inną grecką imprezą: igrzyskami. Może być raz jednym, raz drugim, dlatego że dziś debata ma różne cele. Może być narzędziem rozwiązywania problemu albo manifestowaniem poglądów. Może być sposobem edukacji albo metodą negocjacji (por. A. Kampka, "Debata publiczna. Zmiany społecznych norm komunikacji", Warszawa 2014, s. 63 i nast.).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.