Dziennik Gazeta Prawana logo

Islamofobia i polski sen o potędze

29 czerwca 2018

Mamy potencjał i ambicje, żeby stać się mocarstwem regionalnym. Jednym z kluczowych warunków realizacji tej aspiracji jest rozwój relacji ze światem islamu. Tymczasem nasza klasa polityczna i większa część Polaków nie rozumieją, boją się lub nie lubią muzułmanów

Kiedy politycy Prawa i Sprawiedliwości mówią, że Polska ma się stać krajem "poważnym, szanowanym i posiadającym własne zdanie", w języku geopolityki oznacza to zapewne, że powinna się stać mocarstwem regionalnym lub potęgą średniego kalibru (ang. middle power). Te aspiracje trafnie odzwierciedlają potencjał ekonomiczny i demograficzny Polski. Mamy 38 milionów mieszkańców i silną - 22. w świecie - gospodarkę. Wydajemy coraz więcej na obronność (19. miejsce w świecie). To wszystko daje nam możliwość realizacji ambicji. Jednak potęga średniej wielkości nie może ograniczyć swojej aktywności do własnego podwórka, czyli do Europy Środkowej. Musi wypłynąć w rejs dokoła świata.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.