Dziennik Gazeta Prawana logo

Zastanowić się dwa razy. Albo choćby raz

Lada dzień na biurko prezydenta trafi kolejna kontrowersyjna ustawa. Tym razem dotyczy sektora bankowego, a konkretnie wprowadzenia nowego podatku nakładanego na niektóre instytucje finansowe (w zamyśle - już od lutego tego roku). Nie jestem specjalistką, jeżeli chodzi o system bankowy. Jestem za to - chcę czy nie - jego małym trybikiem. I nieco się niepokoję, zwłaszcza gdy czytam doniesienia o tym, co się stało na Węgrzech po nałożeniu na tamtejsze banki dodatkowej daniny. Podobno dziś posiadanie tam rachunku bankowego jest nieomal synonimem luksusu. I trudno się dziwić, skoro roczne utrzymanie najtańszego konta kosztuje równowartość ok. 600 zł. Zwolennicy nowego podatku są przekonani, że w Polsce będzie inaczej, że działające u nas instytucje finansowe nie przerzucą tych kosztów na klientów. Pewności tej nie rozumiem. Trudno bowiem zakładać, że banki nagle zmienią politykę i z ochotą pomniejszą swoje zyski po to, aby pomóc PiS-owi w realizacji przedwyborczych obietnic.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.