Tylko inwestowanie w ludzi uchroni nas przed zalewem propagandy i wojennego kłamstwa
„Prawda jest pierwszą ofiarą wojny” – już ponad sto lat temu głośno powiedział to gubernator Kalifornii Hiram Johnson. I te słowa pozostają aktualne. Dziś należałoby je uzupełnić stwierdzeniem: „Kłamstwo jest wrogiem wolności, a propaganda jest narzędziem tyrana”. Naszym obowiązkiem – nas ludzi przedsiębiorczych - jest walka o prawdę. A wróg z każdym rokiem przybiera na sile
Użycie czołgów jest zawsze ostatnim akordem wojny. Nim dyktator wyśle swoich żołnierzy na front, najpierw użyje słowa, bo pióro - jak Edward Bulwer-Lytton zapisał w dramacie „Richelieu” - zawsze jest potężniejsze od miecza. Doskonale to widać dziś na wschodzie Ukrainy, który Władimir Putin najpierw atakował słowem, a potem ruszył z mieczem. I nie miejmy wątpliwości: to już zaczęło się wcześniej. Dwa lata pandemii były testowaniem naszej percepcji kłamstwa. Inspirowane ze wschodu środowiska antyszczepionkowe dziś bardzo często stają w nurcie prorosyjskim. Nie wolno nam traktować tego jako przypadek.
Dla własnego bezpieczeństwa musimy zawsze weryfikować treść, źródło i jej cel. By nie stać się narzędziem w rękach zła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.