Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Po co nam Auschwitz?

Węgierscy Żydzi na rampie kolejowej w Auschwitz-Birkenau, czerwiec, 1944 r.
Węgierscy Żydzi na rampie kolejowej w Auschwitz-Birkenau, czerwiec, 1944 r.fot. Hulton Archive/Getty Images
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Łatwo ulec pokusie wykorzystania tego, co się zdarzyło w obozie, dla uzasadnienia bieżącej polityki. A tego właśnie nie wolno nam – i nikomu innemu – robić

Gdzie dokonano zbrodni? Tutaj czy może u was, na Champs-Élysées? – spytałem 30-letniego francuskiego dziennikarza zdziwionego tym, że w centrum Oświęcimia ma powstać salon z odzieżą zachodnich marek z górnej półki. Franczyzobiorca, polski przedsiębiorca prowadzący tego typu sklepy w południowej Polsce, przygotował szyldy, reklamy, komunikaty medialne. Gdy wkładał do kopert zaproszenia na uroczyste otwarcie, odebrał telefon od zagranicznych partnerów (rodem z Paryża, Mediolanu, Berlina): „Doszliśmy do wniosku, że salon w cieniu Auschwitz to zły pomysł”.

Co roku 27 stycznia, w przeddzień 78. rocznicy wyzwolenia obozu zagłady, pod Międzynarodowy Pomnik Ofiar Auschwitz zjeżdżają tłumy oficjeli i szarych ludzi, by zadeklarować, że „pamiętają”. Ale właściwie co?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.