"KRS plus", czyli o prezencie ustawodawcy dla obecnej rady
Kiedy rozmawia się z sędziami na temat obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, często słyszy się zarzut, że niemal wszyscy członkowie tego organu to sędziowie sądów rejonowych. Pojawia się również sugestia, że sytuacja ta do końca kadencji ulegnie zmianie. Ujmując to wprost: z czasem wszyscy członkowie awansują do sądów wyższego rzędu, niektórzy być może nawet do Sądu Najwyższego. Do niedawna nie traktowałam tych głosów zbyt poważnie. Ot, zwykła złośliwość, być może podszyta odrobiną zazdrości. Zmieniłam zdanie w zeszłym tygodniu, kiedy to posłowie na chybcika, wieczorową porą, dorzucili poprawki do jednego z projektów dotyczących sądownictwa. W efekcie z ustawy o KRS zniknie przepis, zgodnie z którym mandat sędziego sądu powszechnego w radzie wygasa m.in. wówczas, gdy zostanie on powołany do SN.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.