Czy ten, kto sam się okrada, popełnia delikt?
Setki tysięcy niewręczonych i nieprzyjętych paragonów fiskalnych składają się na ogromne sumy, a skutki są nie tylko fiskalne
W iadomość, że przyszłoroczny budżet państwa po raz pierwszy od niepamiętnych czasów ma nie przewidywać deficytu, musi ucieszyć wszystkich Polaków, niezależnie od ich politycznych sympatii i poglądów. Dlaczego? Bo to nasz budżet.
Zasadnicza poprawa sytuacji budżetowej Polski jest w dość oczywisty sposób powszechnie wiązana przede wszystkim ze skuteczną walką z mafiami vatowskimi. Przeciętny Polak postrzega ten problem jak widz obserwujący starcie dwóch potężnych sił: z jednej strony zorganizowanych grup przestępczych, dysponujących ogromnymi pieniędzmi, które nie trafiły do Skarbu Państwa albo zostały z niego bezpodstawnie wyprowadzone, z drugiej – aparatu tegoż państwa, który jawi się jako coraz potężniejszy, skoro z mafiami potrafi niejednokrotnie wygrać. Czy jednak rzeczywiście jesteśmy tylko widzami tego starcia? Czy czasem w nim bezrefleksyjnie nie uczestniczymy i to po tej złej stronie?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.