Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozwój oparty na wzroście wynagrodzeń ma sens

11 lipca 2019

Z uporem powracam na łamach tej kolumny do tematu udziału płac w gospodarce. Zazwyczaj przy tej okazji posługuję się metaforą tortu. Całe ciasto to gospodarka. A udział płac (po angielsku „labor share”) to ten jego kawałek, który przypada na wynagrodzenia podstawowego czynnika produkcji, jakim jest praca. Czyli mówiąc wprost: część dochodu narodowego, która trafia do pracowników w formie wypłat. Dziś wielkość tego kawałka (średnia dla wszystkich krajów rozwiniętych) stanowi ok. 55 proc. To o kilkanaście punktów procentowych więcej niż w krajach rozwijających się. Labor share Polski jest poniżej 50 proc.

A co z resztą? Przeważająca część idzie na wynagrodzenie zaangażowanego w wytworzenie PKB kapitału. Podsumowując: wielkość udziału płac pokazuje realny układ sił w społeczeństwie. Dowodzi czarno na białym, kto realnie zjada jaką część owoców wzrostu gospodarczego wypracowanych wspólnymi siłami przez całe społeczeństwo.

Pozostało 84% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.