Piramidalna głupota wymiaru sprawiedliwości
J aka kara spotka Marcina i Katarzynę P., twórców piramidy finansowej Amber Gold? Dowiemy się, jak dobrze pójdzie, pewnie za trzy miesiące. Wiele wskazuje, że to optymistyczny wariant, bo odczytanie wyroku sąd rozłożył na 30 sesji, które zajmą łącznie około 150 godzin. Dzisiaj musimy się zadowolić jedynie informacją, że małżeństwo P. jest winne.
Sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Lidia Jedynak musi przeczytać blisko 9 tys. stron wyroku jak książkę, od początku do końca, a wymiar kary jest dopiero w 60. tomie akt, więc akcja będzie się rozgrywała wolno. Najpierw poznamy historię krzywdy wyrządzonej 18 tys. poszkodowanych w piramidzie finansowej. Nie, to nie jest żart. To polski wymiar sprawiedliwości, głęboko „reformowany” przez PiS z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą na czele.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.