Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Przenicowany świat

Kolejka do jadłodajni, Nowy Jork w 1931 r.
Kolejka do jadłodajni, Nowy Jork w 1931 r.
19 marca 2020
Ten tekst przeczytasz w 17 minut

Mimo ogromu zgromadzonej wiedzy ludzkość cały czas jest zaskakiwana przez kryzysy

Przez ostatnią dekadę wydawało się, że krach gospodarczy, który rozpoczął się w 2008 r., przyniósł światu ogromne zmiany. To prawda – podważył zaufanie do neoliberalnych idei oraz osłabił pozycje USA oraz Europy, ale jednak nie zburzył zastanego porządku. Co najwyżej uczynił w nim wyrwy, przyśpieszając trwające od dawna procesy rozkładu.

Po tym, jak produkcję przemysłową przeniesiono do Azji, na Zachodzie trwa pauperyzacja klasy średniej, a wraz z nią obumieranie państwa opiekuńczego. Kolejnym skutkiem tej sytuacji jest rosnąca popularność partii populistycznych. Nabrały one wiatru w żagle wraz ze wzrostem poczucia zagrożenia oraz utratą zaufania do starych elit. Na to nałożył się kryzys emigracyjny z 2015 r. – integrowanie się krajów UE stanęło w miejscu. Proroctwa o rychłym zgonie państw narodowych okazują się więc całkowicie chybione. Podobnie jak te tyczące się nieuchronnego triumfu liberalnej demokracji. Kryzys sprzed dekady na tyle wzmocnił pozycję coraz bardziej autorytarnych Chin, iż w końcu Ameryka musiała podjąć rywalizację z Państwem Środka o utrzymanie pozycji najpotężniejszego z mocarstw.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.