Socjalizm znaczy dobry seks
P anuje przekonanie, że kapitalizm pokonał socjalizm. I to zdecydowanie. Ten wynik może wyglądać jednak zupełnie inaczej, jeżeli uwzględnimy to, co się działo w sypialni. A właściwie we wszystkich miejscach, gdzie da się uprawiać seks.
Kobiety żyjące w realnym socjalizmie miały pod wieloma względami lepiej niż ich koleżanki z krajów zachodniej Europy i Ameryki. Za głoszenie takiej tezy jeszcze do dziś w Polsce można oberwać po głowie. Socjalizm był przecież zły i basta. Jakże tu porównywać los Polki, Rosjanki czy Czeszki z lat 70. do losu Amerykanki, Niemki albo Włoszki! Niebo i ziemia! A jednak Kristen R. Ghodsee z Uniwersytetu Pensylwanii ośmiela się taką tezę postawić i w sposób dość przekonujący jej broni.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.