Brak leków jest równie groźny jak broń [ANALIZA]
Chociaż Unia Europejska należy do największych producentów farmaceutyków, w przypadku wielu leków jest niemal w całości zależna od dostaw z Azji. Nawet na tym tle suwerenność lekowa Polski wypada bardzo słabo.
Ponad cztery lata od wybuchu wojny i aż sześć od początku pandemii UE wciąż nie przyjęła finalnej wersji aktu o lekach krytycznych. Celem jest uodpornienie Unii Europejskiej na niedobory kluczowych farmaceutyków. Leki krytyczne to substancje, których niedobory mogą prowadzić do poważnych zagrożeń dla zdrowia, zakłóceń w leczeniu lub śmierci pacjenta. Mowa m.in. o antybiotykach, insulinie, lekach przeciwbólowych, szczepionkach i wreszcie farmaceutykach wykorzystywanych przy chorobach ciężkich, takich jak nowotwory czy wady serca. W ostatnich latach deficyty substancji medycznych przestały być sporadyczne i zaczęły nabierać charakteru systemowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.