Wańczyk: ataki Ukrainy na Wilberries, czyli trudne życie najbogatszej Rosjanki [OPINIA]
Ataki na Wildberries wywierają psychiczną presję na klientów serwisu. Wielkie straty ponosi i tak już znacznie osłabiony przez wojnę sektor prywatny. Właśnie o ten szok chodziło Kijowowi. Władze ukraińskie mogą liczyć na to, że zwiększanie kosztu wojny dla cywilnej ludności doprowadzi wreszcie do wybuchu niezadowolenia społecznego.
Ukraińskie drony konsekwentnie niszczą ogromne centra logistyczne internetowej platformy handlu detalicznego Wildberries, należącej do najbogatszej Rosjanki Tatjany Kim. Zniszczono już potężne magazyny w podmoskiewskiej Elektrostali, w Kotowsku, a także w Krasnodarze, Niewinnomyssku oraz Woroneżu. Miało zginąć 8 osób, ponad 80 zostało rannych. Firma straciła 8 proc. mocy logistycznych, ale co więcej – atak utrudni jej działalność na kluczowym rynku moskiewskim.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.