Czy religia może wpływać na wzrost gospodarczy? [GRAPE]
Czy modlitwa może spowolnić gospodarkę? A może ją przyspieszyć? Ekonomiści coraz częściej zaglądają tam, gdzie kiedyś wstęp mieli tylko teologowie – w dusze społeczeństw. Odkrywają przy tym, że religia ma bardzo materialne efekty: wpływa na poziom edukacji, dochodów, a nawet na tempo wzrostu PKB.
Mara P. Squicciarini (Uniwersytet Bocconiego), badając XIX-wieczną Francję, pokazuje, że religijność zaczęła hamować rozwój gospodarczy dopiero w momencie, gdy postęp technologiczny zaczął wymagać od pracowników bardziej specjalistycznych kompetencji. Jako wskaźnik religijności autorka przyjmuje odsetek duchownych, którzy odmówili złożenia przysięgi wierności rewolucji w 1791 r. Okazuje się, że regiony silnie katolickie stawiały opór państwowemu programowi nauczania technicznego, wprowadzonemu po 1870 r., preferując tradycyjną edukację religijną.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.