Turcja: cios zadany opozycji. Rządzący mocno osłabili najgroźniejszego przeciwnika
Turcja: policja rozpędza wiec zwolenników opozycyjnej partii CHP w Izmirze, 26 maja 2026 r.EPA/PAP / Fot. Stringer/EPA/PAP
dzisiaj, 21:00
dzisiaj, 21:00
Jeżeli tworzenie analogii między Ankarą a Budapesztem ma sens, to prezydent Recep Tayyip Erdoğan szybko wyciągnął wnioski z wyborczej porażki premiera Victora Orbána. I już na dwa lata przed wyborami zadał opozycji bardzo mocny cios.
Skrót artykułu
O taką paralelę pokusił się – na łamach „The Economist” – lider tureckiej opozycji, a właściwie jej najsilniejszej formacji, Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), Özgür Özel. „Nasza walka o demokrację przypomina tę na Węgrzech, lecz jest trudniejsza. Jeśli się jednak powiedzie, odbije się znacznie szerszym echem” – napisał w zeszłym tygodniu.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.