Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesław Miłosz, inteligencja i intelektualiści

książka
Czesław Miłosz, inteligencja i intelektualiściShutterstock
13 grudnia 2024

Poeta podkreślał, że oświeceniowa genealogia polskiej inteligencji nie ulega wątpliwości. I przeciwstawiał ją „nacjonalistyczno-totalniackim bredzeniom” przybierającym na sile w dwudziestoleciu.

Nie będzie dużą przesadą stwierdzić nam, że jeśli Czesław Miłosz rękami i nogami bronił się przed wspólnotą narodową, przed każdą właściwie wspólnotą, to jednak do przynależności do „kasty intelektualistów” się poczuwał. Inteligencja i intelektualiści, a może: inteligencja a intelektualiści to tematy, które często wracają w debatach o kondycji polskiego życia intelektualnego, nie stroniono od nich także kiedyś, w rozważaniach o dwudziestoleciu, tak więc nic dziwnego, że problematy te żywo interesowały Miłosza – jako obserwatora, ale i partycypanta ówczesnego życia umysłowego Polski. Ustalmy jednak początkiem, o czym, a raczej – o kim tutaj mowa? Jeszcze precyzyjniej: co Miłosz rozumiał pod pojęciem inteligencji, a kogo miał na myśli, mówiąc o intelektualistach? Gdzie stawiał granice, jak rozróżniał?

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.