Za pięć minut znicz. Francuzi bardzo potrzebują sukcesu igrzysk olimpijskich
XXXIII Letnie Igrzyska Olimpijskie w stolicy Francji (oraz kilku innych jej miejscach) przypadły na dziwny okres, chyba bezprecedensowy. Wydarzenie nie ma przecież wyłącznie sportowego charakteru, zwłaszcza że nie sposób odseparować go od międzynarodowego kontekstu: wojny w Ukrainie oraz dramatu Palestyny.
Z zachowaniem wszelkich proporcji o kraju gospodarzu też trudno powiedzieć, że jest spokojny. Zawody odbędą w państwie, które właśnie wybrało parlament, ale nie ma jeszcze nowego premiera, i w którym spór polityczny sięgnął zenitu. Tyle że po punkcie kulminacyjnym nie przyszło uspokojenie. Przeciwnie, trwa wyczekiwanie na ruch prezydenta, który powinien wyznaczyć nowego szefa rządu. Jak na razie ledwie udało się wybrać przewodniczącą parlamentu – została nią ponownie Yaël Braun-Pivet z prezydenckiego ugrupowania Renaissance.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.