Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczniom nie zagrażają osoby LGBT czy niedobór „cnót niewieścich". Grozi im brak nauczycieli [OPINIA]

Smutne dziecko. Uczennica. Szkoła.
<p>Ponad 0,5 mln uczniów chodzi do szkół i przedszkoli prywatnych, chociaż ich rodzice – jak wszyscy – płacą podatki na utrzymanie placówek publicznych</p>Shutterstock
19 września 2021

Paradoks polega na tym, że partia mająca na sztandarach hasło wyrównywania szans prowadzi politykę, która nie tylko nie zmniejszy różnic społecznych, lecz na dłuższą metę je pogłębi.

Polskim szkołom – a właściwie ich uczniom – nie zagrażają osoby LGBT, niedobór „cnót niewieścich” czy zgniła kultura Zachodu. Grozi im brak nauczycieli, łatane na ostatnią chwilę plany lekcji i zaległości programowe. Rodzice, którzy nie godzą się na ten stan rzeczy, muszą zapłacić albo za korepetycje, albo za szkołę prywatną. Za uczniami w tych ostatnich pójdą nauczyciele, a skutkiem będą narastające różnice między uczniami z biedniejszych i (nieco) bogatszych rodzin. Na tym właśnie polega największa zbrodnia, jaką na polskim systemie edukacji dokonuje Przemysław Czarnek. I jaką dokonali jego poprzednicy.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.